niedziela, 8 stycznia 2012
Deszczowo
Krakowskie Planty. Deszcz. Parasole. Wiosna 2011. Nie tak znów dawno. Ale dzieci się zmieniają niesamowicie. Wystarczy parę miesięcy i już zupełnie inne.
Etykiety:
dzieci,
dziecko zabawa fotografia analogowa klisza ilford,
fotograf kraków,
fotografia analogowa,
fotografia czarno-biała,
kiev,
kraków,
planty
piątek, 6 stycznia 2012
Krew (5) - Przebudzenie.
niedziela, 1 stycznia 2012
Maroko - Wiedeń - Zaproszenie na wystawę!
Obiecałem niedawno więcej informacji na temat naszej wystawy we Wiedniu. I oto nadszedł ten dzień, kiedy mogę zdradzić wszystkie szczegóły! :)
Miło nam poinformować i zaprosić wszystkich na naszą kolejną wystawę! Tym razem chcemy pokazać zdjęcia z naszej podróży po Maroko. Właściwie tylko z jednego jej epizodu - targu zwierząt w Guelmim.
Wystawa po raz pierwszy zaprezentowana zostanie we Wiedniu w galerii przy Uniwersytecie Wiedeńskim. Zapraszamy! Wernisaż 19 stycznia 2012, godz. 18. ZAPRASZAMY!
e 2-4/Hof 3, Wien
Guelmim ist eine kleine Stadt im Süden Marokkos, die manchmal auch das „Tor zur Wüste“ genannt wird. Seit Hunderten von Jahren findet hier der traditionelle Kamelmarkt statt. Obwohl in den letzten Jahren Kamele hier seltener geworden sind und von Lastwagen ersetzt wurden, wird hier dennoch immer noch an der gleichen Stelle, das Vieh ver- und gekauft. Die Fortbewegungsmittel haben sich zwar geändert, sonst ist hier die Zeit stehen geblieben.
Adres:
Galerie auf der Pawlatsche, AAKH, SpitalgassGuelmim ist eine kleine Stadt im Süden Marokkos, die manchmal auch das „Tor zur Wüste“ genannt wird. Seit Hunderten von Jahren findet hier der traditionelle Kamelmarkt statt. Obwohl in den letzten Jahren Kamele hier seltener geworden sind und von Lastwagen ersetzt wurden, wird hier dennoch immer noch an der gleichen Stelle, das Vieh ver- und gekauft. Die Fortbewegungsmittel haben sich zwar geändert, sonst ist hier die Zeit stehen geblieben.
sobota, 31 grudnia 2011
Ostatni dzień - ja.
Dzisiaj wyjątkowo zdjęcie, które nie ja zrobiłem. Autor: Agnieszka Cynarska-Taran. Moja żona.
Ostatni dzień roku 2011.
Jestem szczęśliwy.
środa, 28 grudnia 2011
Pamiątka z Maroko
Jakoś tak w związku ze zbliżającą się wystawą ciągle mam w myśli zdjęcia, które przywieźliśmy z Maroka. To jedno z moich ulubionych. Nie będzie go na wystawie, ale myślę, że warto je pokazać. Zresztą to zdjęcie chyba już było na blogu, ale w większej liczebnie prezentacji, więc mogło umknąć uwadze. Zapraszam.
Etykiety:
assawira,
fes,
fez,
jacek taran,
ludzie,
maroko,
marrakes,
street photo,
wiedeń,
wystawa,
zdjęcia z maroka
Subskrybuj:
Posty (Atom)

