niedziela, 26 października 2014

Dzienniki Rajskie 2



W Rajsku złota polska jesień ustąpiła już miejsca listopadowej szarudze. Soczyste odcienie zieleni zaczęły się cofać i  zgodnie dążą do jednolitej szarości. Niebawem przejdą w monochromatyczną czerń i biel zimy. Jest cicho. Mgła jak wata w oknach wiejskiej chaty wycisza i tłumi wszystkie dźwięki. I tylko skrzeczenie ptaków od czasu do czasu przerywa tę ciszę, co wydaje się jakimś nietaktem, niepożądanym dysonansem. Wąwóz też otulony. Wyścielony liśćmi, które jako ostatnie jeszcze zachowały resztki ciepłych barw - jak drogim, tureckim dywanem, co to trochę żal stąpać po nim w butach. To będzie dobre miejsce do życia.

Krakow, mgla, pejzaz, jacek taran, rajsko

Krakow, mgla, pejzaz, jacek taran, rajsko

Krakow, mgla, pejzaz, jacek taran, rajsko

Krakow, mgla, pejzaz, jacek taran, rajsko

Krakow, mgla, pejzaz, jacek taran, rajsko

Krakow, mgla, pejzaz, jacek taran, rajsko

Krakow, mgla, pejzaz, jacek taran, rajsko

Krakow, mgla, pejzaz, jacek taran, rajsko

Krakow, mgla, pejzaz, jacek taran, rajsko

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...