
niedziela, 10 sierpnia 2008
piątek, 8 sierpnia 2008
Bez komentarza
Dzisiejszy dzień w mediach został zdominowany przez dwa tematy:


Otwarcie 39. letnich igrzysk olimpijskich w Pekinie:

Fot. Luca Bruno AP
Oraz:
rozpoczęcie wojny w Gruzji, inwazja rosyjskich czołgów w południowej Osetii:
rozpoczęcie wojny w Gruzji, inwazja rosyjskich czołgów w południowej Osetii:

zrzut ekranu z TV (chyba rosyjskiej) podany za portalem Gazeta.pl
"Rozpoczęła się wojna"
"Rozpoczęła się wojna"
- "War has started" - tak wg wpływowego serwisu bloomberg.com miał powiedzieć Władimir Putin do Busha na otwarciu Igrzysk w Pekinie. Biały Dom potwierdził, że Putin rozmawiał z Bushem o wojnie na ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich. Kilka godzin po rozmowie Putina z Bushem Gruzini ogłosili, że 150 rosyjskich czołgów i pojazdów opancerzonych wjechało do Osetii Południowej, a rosyjski samolot zaatakował bazę lotniczą położoną na terytorium Gruzji w pobliżu Tbilisi.
Media zauważyły, że wojenna deklaracja premiera Rosji kontrastuje z pokojowym przesłaniem Igrzysk. Światowe telewizje na zmianę pokazują ceremonię z otwarcia Igrzysk i sceny walk w Osetii Płd.
(cytat z artykułu: "Wojna w Gruzji. Tysiąc ofiar walk w Osetii" portalu Gazeta.pl)
Media zauważyły, że wojenna deklaracja premiera Rosji kontrastuje z pokojowym przesłaniem Igrzysk. Światowe telewizje na zmianę pokazują ceremonię z otwarcia Igrzysk i sceny walk w Osetii Płd.
(cytat z artykułu: "Wojna w Gruzji. Tysiąc ofiar walk w Osetii" portalu Gazeta.pl)
czwartek, 7 sierpnia 2008
A. D. A !
Kilka luźnych zdjęć z króciutkiej sesji z brzuchem w roli głównej. Jakby się ktoś pytał - to nie nasze!!! :) Bohaterom zdjęć z całego serca życzymy szczęśliwego Rozwiązania ! :) A Bartkom też dziękujemy i też trzymamy kciuki, żeby już wrócili!















niedziela, 3 sierpnia 2008
czwartek, 31 lipca 2008
Najpiękniejsze miejsce na świecie
Właśnie stamtąd wróciłem. I na pewno jeszcze wrócę tam. Może kiedyś na stałe, może kiedyś na zawsze. W takim miejscu ludzie na pewno są lepsi, wiem to.

piątek, 25 lipca 2008
Ostatnie wspominki
Ciągle jeszcze sporo zdjęć zrobionych w czasie naszego krótkiego urlopu czeka na swoją kolejkę. Nie ma szans się spod tego wygrzebać. Za dużo zdjęć. Po co aż tyle? Każdego dnia tysiące ludzi na świecie produkuje miliony zdjęć. Zwożą to potem do domu i oglądają, pamiętają lub zapominają miejsca, w których byli. Znoszą cały świat do swojego domu. Ja pod Piramidami, ja pod Wieżą Eifla, ja przy Wodospadzie Niagara, a tu wieczorem w knajpie na piwie. O, a tu ja z koleżanką z Kanady, a ten tutaj to taki Thomas - z Londynu. Opowiadałem ci o nim, ten co po pijanemu chciał tańczyć z babcią klozetową na lotnisku w Paryżu. Pamiętają tyle, ile przywiozą na zdjęciach. Widzieli tyle, ile sfotografowali... Fenomen fotografii jest niepojęty...
A poniżej zdjęcia beze mnie :)


ale za to tutaj - Agnieszka z Zosią :)

... a tutaj Ola tańczy z cieniami. Tańcząca z cieniami! Howgh!
A poniżej zdjęcia beze mnie :)


ale za to tutaj - Agnieszka z Zosią :)

... a tutaj Ola tańczy z cieniami. Tańcząca z cieniami! Howgh!

niedziela, 20 lipca 2008
Molo w Pucku
I jeszcze kilka widoczków ze spaceru po puckim molo:




A to specjalnie z dedykacją dla Kaliny! Za to, że dopatrzyła się w Zosi minkach intrygującej, podskórnej mądrości. Coś w tym pewnie jest... Dziękujemy! :)

I na koniec mała anegdota:
Jedziemy samochodem i mówimy, że pasowałoby się wybrać do Pucka. Ola jak zwykle podsłuchuje i nie mogąc zdzierżyć ciekawości w końcu pyta "A gdzie ten Pucek mieszka?




A to specjalnie z dedykacją dla Kaliny! Za to, że dopatrzyła się w Zosi minkach intrygującej, podskórnej mądrości. Coś w tym pewnie jest... Dziękujemy! :)

I na koniec mała anegdota:
Jedziemy samochodem i mówimy, że pasowałoby się wybrać do Pucka. Ola jak zwykle podsłuchuje i nie mogąc zdzierżyć ciekawości w końcu pyta "A gdzie ten Pucek mieszka?
:)
A ja wam mówię wszystko Puck!
Pracownicy stacji benzynowej Orlenu w Pucku, tuż nad samą Zatoką, wystawili świadectwo polityce cenowej swojego pracodawcy:

piątek, 18 lipca 2008
Wypoczyn!
I już po urlopie. Trochę lało, trochę świeciło. Czas na pierwsze zdjęcie.

I jeszcze jedno. Tym razem z Sofiją roli głównej :)

I jeszcze jedno. Tym razem z Sofiją roli głównej :)

środa, 2 lipca 2008
Fragment 4
Nasze ślubne pary - a zwłaszcza piękniejsze ich połówki - lubią nas czasami bardzo zaskakiwać. Jesteśmy im za to wdzięczni! :) Poniżej zdjęcie autorstwa Agnieszki. Noga moja.

fot. Agnieszka Cynarska-Taran /Fotopracownia.com

fot. Agnieszka Cynarska-Taran /Fotopracownia.com
Subskrybuj:
Posty (Atom)